 DUSZA JAKO FORMA SUBSTANCJALNA
Dusza to forma substancjalna, ponieważ jawi się ona jako taka forma, która ma charakter substancji. Dusza ludzka ma formę ciała. Równocześnie mówi się o niej jako o formie substancjalnej. To określenie ma swoje uzasadnienie w tym, że ta dusza będąc formą ciała, ma naturę formy substancjalnej. Słowo substancja wskazuje na szczególną postać bytu. Jest nim taki byt, który posiada samoistność. Takim bytem jest dusza ludzka. Jawi się ona jako substancja- byt samoistny, czyli inaczej mówiąc, w sobie samej, a nie w czyimś innym ma źródło życia(istnienia) i działania. Jeśli bytowość przybiera postać substancji, to o duszy, jako o akcie treściowym, można słusznie mówić jako o formie substancjalnej. Taka koncepcja duszy, jako formy substancjalnej pojawiła się już u Arystotelesa na tle analizy struktury bytów materialnych, które powstają i giną, są zmienne oraz mnogie. W metafizyce fakt powstawania substancjalnego oraz fakt zmienności tłumaczy się jedynie przez złożenie z materii i formy. Określenie duszy jako substancji to nic innego, jak wyrażona w języku ontologicznym( metafizyki) myśl ukazująca tę duszę jako pierwsze źródło i pierwszą zasadę życia(istnienia) i działania. Jedynie człowiek zasługuje zdaniem E. Gilson na miano substancji, to jednak całą substancjalność zawdzięcza duszy. Zwierzęta i rośliny nie są więc substancją. Ciało i dusza stanowią dwie niekompletne, czyli niepełne substancje, z zespolenia, których powstaje kompletna substancja, jaką jest człowiek. Czyli człowiek bez duszy nie był by człowiekiem, a także bez ciała by nim nie był. Należy pamiętać, że w żadnym wypadku człowiek nie okazuje się zestawem dwóch substancji, ale jawi się jako substancja złożona. Dusza sama jest substancją, a ciało może być nią tylko za sprawą duszy. Ciało jest ciałem nie dzięki sobie. Swoje istnienie i realność otrzymuje od duszy, bez niej było by tylko materią. Dusza zatem niewątpliwie prezentuje się bytem substancjalnym, czyli sama sobie jest podmiotem swego istnienia i działania oraz stanowi podmiot istnienia i działania dla określonych sił czy też władz nazywanych inaczej uzdolnieniami, Są nimi władze duchowe rozumu i woli oraz władze życia zmysłowego i wegetatywnego. Dusza jest pierwszym źródłem działania i pierwszą zasadą życia. Z zasady tej wszelkie przejawy życia wypływają i pochodzą. Trudno więc sobie nawet wyobrazić, aby dusza opierała się na jakieś jeszcze głębszej podstawie w człowieku spełniającej funkcje ciała, zasadę działania oraz istnienia. Dusza zatem stanowi właściwy podmiot swego istnienia i działania, a także podmiot działania dla przypadłości. Trzeba ponadto pamiętać, że tylko twierdzenie o substancjalności duchowej ludzkiej duszy może wytłumaczyć fakty znane z bezpośredniego wewnętrznego doświadczenia, fakt jedności i tożsamości ludzkiego „ja” w czasie. „Ja” to podmiot aktów „moich” zarówno wegetatywnych, sensytywnych, jak psychicznych wyższych. Z kolei jedność i tożsamość „ja”. Która narzuca się naszej świadomości już nie w pośredniej drodze jakiegoś wnioskowania, ale bezpośrednio w doświadczeniu wewnętrznym, mówi również wiele o naturze duszy. Materia podlega wymianie, ilekroć w ciągu życia ulegają wymianie komórki, a jednak świadomość jednostki i tożsamość „ja” pozostaje. Mimo upływu czasu i zmian osobowościowych(przypadłościowych) człowiek doświadcza siebie ciągle jako ten sam podmiot różnorodnych aktów. Człowiek musi to zawdzięczać jakieś innej przyczynie, czyli duszy, a nie samej materialnej budowie swojego organizmu. Dusza jest formą ciała o charakterze substancji. Dusza ta jawi się jako forma ciała, dlatego że organizuje materie cielesną do bycia ciałem tzn. ożywia materie. Jako forma jest jednocześnie substancją tzn. istnieje w sobie jako podmiocie- samoistnieje. Istnieje w sobie, ale nie dzięki sobie, lecz dzięki bezpośredniej interwencji stwórczej Boga. Dusza jako istotne źródło ludzkiego działania może istnieć tylko w sobie jako podmiocie. Istnieje w sobie, ponieważ posiada istnienie przynależne tylko jej. Na istnienie duszy w sobie jako podmiocie wskazuje struktura bytowa aktów poznania i miłości. Istnienie duszy w sobie jako w swym podmiocie rozwiązuje problem śmierci. Rozkład ciała nie może wpłynąć na istnienie duszy. Istnienie jest bowiem przynależne tylko duszy, a ciału za sprawą duszy. Jeśli ciało to dusza opuszcza, wówczas ono się, ale duszy ten fakt nie dotyczy. Dlatego, że jest ona formą samoistną, czyli istnieje w sobie. Dusza jest bytem samoistnym, ale nie działa samodzielnie. Do działania potrzebuje ona ciała. Ciało jest niezbędne, by dusza mogła wyzwolić swoje działanie, a następnie miała możliwość wyrazić siebie, wejść w kontakt ze światem zewnętrznym, osiągnąć stan samoświadomości siebie i dojść do odpowiedniego poziomu rozwoju, używając swych władz działania. I dlatego pierwszą czynnością (bezpośrednio po stworzeniu) jest moment formowania i organizowania ciała. Innymi słowy istniejąc w sobie samej jako w podmiocie, dusza ludzka jest jednak bytem zdolnym do działania tylko poprzez materie zorganizowaną w ludzkie ciało. Ciało ludzkie jest „racją bytu” konieczną, chociaż niewystarczającą dla wszelkiego działania człowieka. Dlatego ciało należy do „natury” człowieka, jako że przez naturę zawsze należy rozumieć pierwsze źródło działania. Dlatego człowiek w swej naturze jest bytem cielesno- duchowym i wszelki jego akt oraz wszelkie działanie nosi na sobie podwójne piętno materii i ducha. Z tego względu nie ma i nie będzie w człowieku takiej czynności, która była by wykonywana przez ciało. Ciało jest pierwszym „moim”, ale takim „moim”, które należy do „ja”. Nie można ciała traktować jako narzędzia. Ciało stanowi element istotny życia ludzkiego i naturalnie, ponieważ człowiek działa tylko poprzez ciało.
Bibliografia: J. Kożuchowski „Spór i człowieka we współczesnej filozofii niemieckiej”, Wydawnictwo „Bernardinum”, Pelplin 2006 M. A. Krąpiec „Ja- Człowiek”, Wydawnictwo KUL, Lublin 2005
|